Dziś przejdziemy do krótkoterminowej spekulacji. Ostatnia wyprzedaż niektórych walut przyczyniła się do powstania krótkoterminowych, ciekawych okazji spekulacyjnych. Za każdym razem krótkoterminowa okazja spekulacyjna musi zostać potwierdzona analizą techniczną oraz fundamentalną lub też międzyrynkową.

USDPLN – Gratka dla Polskich Inwestorów

Według FTSE Polska dołączyła do grona krajów rozwiniętych. Nikt nie ukrywa, że jest to sukces, ale w dalszym ciągu tylko według jednej agencji jesteśmy państwem „rozwiniętym”. Natomiast według MSCI (tak samo uważa S&P Dow Jones) już nie – zatem zdania są podzielone. W mojej opinii przekwalifikowanie Polski jako państwo rozwinięte na GPW nie przyniesie większego wolumenu. Dlaczego?

Po pierwsze w indeksie rynków rozwiniętych udział polskich spółek będzie wynosił zaledwie 0,154 procenta, co nie jest zbyt wysoką wartością. Fundusze inwestycyjne naśladujące indeksy giełdowe oraz fundusze ETF były zmuszone do włączenia w portfel inwestycyjny polskich spółek zaliczonych do indeksu FTSE Developed Markets.

Analizując największy ETF podążający za wspomnianym benchmarkiem mogliśmy obliczyć, jak dużo kapitału zostanie przeniesione na rynek polski. Według kapitalizacji ETF-u oraz przydzielonej wagi dla Polski wynika, że do spółek wchodzących w skład indeksu napłynęło jedynie 110 milionów USD.

W tym samym czasie wypadliśmy z koszyka FTSE Emerging All Cap Index, gdzie kapitał jest mniejszy, ale nasza waga w indeksie była nieporównywalnie wyższa – 1,33 %, co obecnie odpowiada za 780 milionów USD. Bilans jest zatem ujemny.

Oczywiście tutaj należałoby zsumować wszystkie fundusze inwestująco pasywnie oraz długoterminowe plany emerytalne lub pozostałe fundusze typu ETF. Niektóre fundusze mogą lokować kapitał tylko w państwach rozwiniętych, czego wcześniej nie robiły. Teraz otworzył się nowy rynek, dlatego w ostateczności bilans będzie dodatni, ale i tak eksperci mogą przesadzać. Warto będzie to przeanalizować w szerszym kontekście w osobnym artkule.

Ciężko też będzie zsumować wszystkie ETF-y posiadające ekspozycję na państwa rozwijające się oraz rozwinięte. Oprócz tego nie uzyskamy wglądu w fundusze inwestycyjne. Warto będzie spojrzeć na zmianę wolumenu transakcyjnego na GPW (o ile do niego dojdzie).

W kolejnym artykule przeanalizujemy sytuację na giełdzie w Grecji, Korei Południowe oraz Izraelu. Po 2000 roku nastąpiła zmiana statusu z państw rozwijających się na rozwinięte.

Po tak krótkim wstępie przejdziemy do polskiego złotego, który w mojej opinii dalej będzie posiadał bardzo dużą korelację z WIG 20. Główne czynniki wpływające na polską walutę zostały poruszone w osobnym artykule, do którego warto zajrzeć.

Aprecjacja WIG 20 Zapowiada Umocnienie PLN

Napływ kapitału do Polski można zauważyć po kierunku indeksu WIG 20. Jego dalsze wzrosty byłyby zapowiedzią kontynuacji umocnienia PLN-a. Trwałe pokonanie 2400 punktów będzie czytelnym sygnałem do powiększenia krótkich pozycji. Z kolei pokonanie poziomu wsparcia 2200 punktów wygenerowałoby sygnał sprzedaży. Poniżej przedstawiłem korelację indeksu WIG 20 na tle pary walutowej PLNUSD.

WIG20 i PLNUSD
źródło: Bloomberg

Pozycje krótkie na USDPLN zajmowałem w trakcie konsolidacji od 3.65 do 3.80. Uśredniona cena kursu wyniosła ok. 3.72. Celem dla obecnych shortów jest 3.40. W zależności od aktualnej sytuacji na rynku cel może ulec zmianie.

Stop Loss: Wzrost powyżej poziomu 3.80 oraz spadek indeksu WIG 20 poniżej 2100 wygenerowałby jasny sygnał do likwidacji krótkich pozycji ze stratą.

USDPLN pozycja
źródło: TradingView

Z punktu widzenia analizy techniczne na wykresie być może zostanie wyrysowana formacja oRGR (odwórcona formacja ramię-głowa-ramię), która będzie zapowiadała spadki w okolice poziomu 3.40. Przy obecnym rozkładzie oraz mojej pozycji ryzykuję ok. 3 proc. kapitału dla 6 % potencjalnego zysku. Dodatkowo jest to także strategia zabezpieczająca moją aktualną ekspozycję w dolarze amerykańskim na ETF-ach.

GDXJ, Złoto

Notowania złota oraz spółek wchodzących w skład ETF-u są atrakcyjne głównie ze względu raportów COT. Raporty COT zostały opisane już na blogu, teraz spójrzmy na ostatnie odczyty.

COT CFTC
źródło: CFTC

Ostatnie raporty COT wskazują na bardzo mocne wyprzedanie złota przez zarządzających. Historycznie patrząc były to też okresy, w których dochodziło do bardzo mocnych wzrostów. Aktualnie zarządzający posiadają największą krótką pozycję na rynku złota w historii (na rynku srebra sytuacja wygląda dokładnie tak samo).

Przeanalizujemy, co się działo z notowaniami złota w momencie, gdy krótkich pozycji było więcej niż długich.

  • Lipiec 2015 – 9 procentowe wzrosty;
  • Grudzień 2015 – ponad 20 procentowe wzrosty ;
  • Lipiec 2017 (do spełnienia warunku zabrakło 23 tysięcy krótkich pozycji) – ponad 10 procentowe wzrosty ;
  • Teraz – kontynuacja spadków

Jak widać sygnały generowane przez raporty COT dawały wysokie stopy zwrotu, które można było uzyskać w kilka/kilkanaście tygodni po wystąpieniu opisanego zjawiska. Oprócz samego złota możemy spojrzeć na ETF-y, w których w skład wchodzą spółki wydobywcze. Stopy zwrotu z tych instrumentów dwukrotnie lub nawet trzykrotnie mogą przewyższyć stopy zwrotu z rynku złota. Dlaczego?

Odpowiedź na to pytanie jest bardzo prosta, chodzi o zysk. Czysto teoretycznie przeanalizujmy przykład gdy: cena uncji wynosi 1000 USD, koszt wydobycia/przetworzenia oraz sprzedaży przez kopalnie wynosi 900 USD. Profit netto wynosi 100 USD. Z kolei, gdy uncja złota podrożeje o 100 USD (10% na notowaniach złota), to profit wynosi już 200 USD (wzrósł o 100%). Nasz zysk się podwoił. Z tego powodu akcje kopalni złota działają z wbudowanym lewarem na samo złoto.

GOLD USD
źródło: TradingView

Analiza techniczna wskazuje na trend spadkowy. Notowania złota znajdują się poniżej kanału średnich kroczących oraz poniżej linii trendu spadkowego. Pozycje zacznę budować dopiero po pokonaniu średnich kroczących oraz po pokonaniu linii trendu spadkowego.

Najbliższym, krótkoterminowym celem dla takiego scenariusza jest poziom 1310 USD, następnie 1350 USD. Do zarobienia minimum 6 procent. Poziomy cięcia strat powinny zostać ustawione poniżej średnich kroczących, zatem duży zysk, małe ryzyko. Dla spółek wydobywczych ryzyko oraz take profit będą odpowiednio dwa razy większe.

Przy rozważaniu inwestycji w złoto należy brać pod uwagę rentowność obligacji w Stanach Zjednoczonych. Temat zostanie poruszony w innym artykule. W mojej opinii rentowność 10-letnich obligacji będzie oscylowała w okolicy 3 procent. Jej dalszy wzrost mógłby doprowadzić do wyprzedaży złota, ale jest to bardzo mało prawdopodobny scenariusz.

AUDUSD

Kolejnym instrumentem nadającym się do krótkoterminowej spekulacji jest para walutowa AUDUSD. Stoją za tym głównie pobudki fundamentalne. Ostatnia słabość australijczyka była spowodowana cłami nakładanymi na Chiny przez Stany Zjednoczone.

Chiny są głównym importerem surowców. Zużywają ich najwięcej na świecie. Z kolei Australia słynie z eksportu rudy żelaza, głównie do Chin. Cła nakładane przez Stany Zjednoczone doprowadzą do spowolnienia gospodarczego, które rykoszetem odbije się na Australii. Aczkolwiek ostatnie newsy Chiny vs USA nie doprowadzały już do wyprzedaży chińskich akcji lub też surowców, ale do wyprzedaży dolara australijskiego.

Z tego powodu powstała dywergencja pomiędzy notowaniami surowców, w głównej mierze rudy żelaza a dolarem australijskim. Jest to zapowiedź mocniejszego odbicia na notowaniach AUDUSD.

okazje spekulacyjne AUDUSD
źródło: TradingView

Tak jak w przypadku złota, analiza techniczna wskazuje na trend spadkowy. Notowania na interwale dziennym znajdują się w kanale spadkowym. Dopiero po wybiciu górą otrzymamy mocny sygnał wzrostowy. Celem dla długich pozycji będzie poziom 0.80. Warto zaznaczyć, że target może się zmienić i jest to cel na następne 10 miesięcy.

Oprócz wzrostu rudy żelaza kierunek północny zapowiadają raporty Commitments of Traders. Z ostatnich publikacji wynika, że fundusze powoli zaczęły realizować zyski z krótkich pozycji.

Okazje Spekulacyjne – Podsumowanie

W krótkich okresie inwestycyjnym możemy zainteresować się USDPLN, GDXJ, Złotem oraz AUDUSD. Wszystkie z wymienionych instrumentów finansowych charakteryzują się dużym potencjałem wzrostowym bądź spadkowym. Pod sam koniec roku spojrzymy na te prognozy oraz je rozliczymy.

Jak widać wszystkie powyższe prognozy mają wspólny czynnik: słabość dolara amerykańskiego. W analizie postarałem się wskazać instrumenty, które najbardziej mogą skorzystać na słabnącym dolarze amerykańskim.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here