Rok 2017 nie był zbyt hojny dla omawianej waluty jaką jest dolar amerykański ($). Po wielkich wzrostach przyszły wielkie spadki. Dolar amerykański – od optymizmu do pesymizmu. Optymizm albo nawet hurraoptymizm był w momencie, gdy notowania EURUSD znajdowały się na swoich minimach (poziom 1.03). Natomiast po kilkunastoprocentowej wyprzedaży amerykańskiej waluty wieje optymizmem.

Z tego powodu warto przeanalizować potencjał spadkowy albo też wzrostowy dla waluty dolar amerykański (USD), na samym początku przyjrzymy się sytuacji krótkoterminowej, później przejdziemy do długoterminowej.

Dolar amerykański – analiza krótkoterminowa

Spoglądając na ostatnie kwartalne stopy zwrotu na dolar amerykański indeks nie wygląda to najlepiej.

dolar amerykański - ROC

Wzrost gospodarki europejskiej

Przez ostatnie 5 kwartałów (wliczając obecny) indeks dolara był zdominowany przez stronę sprzedającą. Powodów było kilka. Pierwszym z nich jest szybszy wzrost gospodarki europejskiej oraz możliwa podwyżka stóp procentowych. Analizując indeks dolar amerykański należy pamiętać, że euro stanowi w indeksie 57%, pozostałe wagi walut zostały przedstawione poniżej.

dolar amerykański - składowe DXY
źródło: Bloomberg

Co to dla nas oznacza? Nawet, gdy pozostałe waluty oprócz euro tracą na wartości względem USD, to notowania indeksu dolara mogą i tak znajdować się w trendzie spadkowym.

Po tak krótkim wstępie przyjrzyjmy się po raz kolejny pierwszej grafice. Tak jak już wspomniałem, indeks dolara amerykańskiego był wyprzedawany przez pięć kwartałów z rzędu. Dzięki temu na rynku zapanował bardzo duży pesymizm. Jednak patrząc na poprzednie okresy wyprzedaż USD jest już bardzo mało prawdopodobna. Bowiem od 1998 roku mieliśmy tylko dwa okresy, kiedy waluta dolar amerykański traciła pięć oraz sześć kwartałów z rzędu.

Wynik: 1:0 do zakończenia spadków na USDX (US Dollar index) i mocniejsza korekta

Fundusze lewarowane a dolar amerykański

Kolejną rzeczą wartą do przeanalizowania jest sentyment funduszy lewarowanych do USD. Nie oszukując się, to duży kapitał wyznacza trendy. Jeżeli podmioty hedgingowe posiadają zbyt dużo pozycji w jednym kierunku, to niestety trend już jest na ukończeniu. Pora na realizację zysków z krótkich lub długich pozycji. Jak to wygląda na USDX?

dolar amerykański - CFTC i DXY
źródło: Bloomberg

Niezbyt zachęcająco. W górnym oknie grafiki przedstawiono pozycje netto podmiotów lewarowanych na rynku kontraktów terminowych (linia zielona) na tle notowań USDX (linia biała). Pozycje netto (długie odjąć krótkie) spadły na dawno niewidziany poziom. Ostatni raz zanotowaliśmy tak dużą wyprzedaż na rynku kontraktów terminowych w 2014 oraz 2012 roku. Co się działo potem? Na rynek zawitała korekta, aczkolwiek tak mocna wyprzedaż nie była jednoznaczna z zaprzestaniem długoterminowych spadków, ale tylko krótkoterminowej korekty.

Z kolei w dolnym oknie zobrazowano pozycje długie (linia pomarańczowa) na tle krótkich pozycji (linia niebieska). Ostatnio zanotowano bardzo mocny spadek długich pozycji, co jest tożsame z realizacją zysku przez fundusze lewarowane. Niestety negatywnym czynnikiem jest brak wzrostu pozycji długich (linii pomarańczowej).

Warto również przeanalizować pozycjonowanie się funduszy lewarowanych na parze walutowej EURUSD.

dolar amerykański - EURUSD COT
źródło: CME Group

Pozycje długie (bary niebieskie) wzrosły na swoje historyczne szczyty, nigdy nie było większego optymizmu żywionego do euro. Pomimo tego linia netto nie wzrosła na historyczny poziom, ponieważ na rynku jest cały czas dużo krótkich pozycji, które są systematycznie zamykane. Zamykanie krótkich pozycji wspiera obecne wzrosty.

Historycznie patrząc ekstrema nigdy nie kończyły się dalszymi, mocnymi wzrostami. Tak samo było na początku 2017 roku, gdzie każdy pisał o odwiedzeniu poziomu 1.00 na EURUSD, teraz jest mowa o 1.30. Sytuacja jest bardzo podobna.

Analiza Commitment of Traders: 1:0 dla korekty indeksu dolara

Rentowność obligacji

Oprócz tego spójrzmy na rentowność obligacji. Pomiędzy państwami rozwiniętymi kapitał swobodnie może migrować. W związku z tym wybiera zawsze wyższe stopy zwrotu. Jeżeli obligacje amerykańskie mają wyższą realną rentowność, to kapitał migruje np. z gospodarki niemieckiej do amerykańskiej. Wiąże się to ze sprzedażą euro oraz zakupem dolara amerykańskiego. W odwrotnym przypadku, gdy obligacje niemieckie zaczynają płacić więcej niż amerykańskie, to inwestorzy sprzedają dolary amerykańskie, nabywają euro, a za nie obligacje rządu niemieckiego.

Poniższa grafika przedstawia spread rentowności obligacji amerykańskich i niemieckich (linia zielona) na tle notowań indeksu dolara (linia biała).

dolar amerykański - spread rentowności niemieckich obligacji vs. indeks dolara
źródło: Bloomberg

Korelacja powyższych do połowy 2017 roku była bardzo mocna, potem nastąpiło rozerwanie się zmiennych. Spread obligacji zaczął przeważać na obligacje amerykańskie, natomiast indeks dolara dalej był wyprzedawany. Jeżeli będziemy bazować na powyższej korelacji, to indeks dolara powinien zacząć się umacniać. Niestety nie jest to jedyna zmienna, która wpływa na notowania USD i reguluje dolar kurs. Zatem moim celem dla indeksu dolara amerykańskiego będzie poziom 95-96 w trakcie najbliższych trzech miesięcy.

Spread obligacji: 1:0 dla umocnienia USD

Powyższe czynniki są aktualne oraz wskazują na zbliżającą się korektę indeksu dolara. Co jeszcze mogłoby wesprzeć oraz przyspieszyć korektę? Spadki na amerykańskiej giełdzie, a dokładniej pięcioprocentowa korekta, której już od dawana nie było. Indeks S&P 500 oraz MSCI osiągnął kolejny rekord, przez ponad 400 dni nie mieliśmy do czynienia z mocniejszą korektą, do której z pewnością się zbliżamy.

dolar amerykański - korekta SP500
źródło: Bloomberg, Datastream, Goldman Sachs Global Investment Research

Wyprzedaż na rynku akcji sprzyja umocnieniu bezpiecznych aktywów finansowych, do których zaliczamy: dolar amerykański, amerykańskie obligacje, jena japońskiego, obligacje japońskie, metale szlachetne oraz inne.

Jak widać krótkoterminowy potencjał umocnienia indeksu dolara jest całkiem spory, natomiast jak to wygląda w długim terminie? Niezbyt ciekawie.

Dolar amerykański – notowania w długim terminie

Długoterminowa sytuacja waluty dolar amerykański przedstawia się w krwawych barwach (prognoza na kolejny rok, później wszystko zależy od kryzysu finansowego, o którym będzie za chwilę). Jak wiemy gospodarka Stanów Zjednoczonych na poziomie rządowy zadłużona jest już na ponad 100% wartości Produktu Krajowego Brutto. Tak duże zadłużenie jest tylko obciążeniem i dalsze zaciąganie długu nie powoduje już szybszego wzrostu gospodarczego.

Obejmujący urząd Donald Trump zapowiedział zwiększenie deficytu, co będzie oznaczało zwiększenie podaży papierów dłużnych. Zwiększenie wydatków rządowych wypiera inwestycje prywatne oraz w długim terminie zmniejsza atrakcyjność gospodarki amerykańskiej. Z tego względu długoterminowy kurs dolara amerykańskiego powiązany jest z nadwyżką lub też deficytem budżetowym (jest to także jedna z teorii kursu walutowego.

dolar amerykański - deficyt
źródło: Bloomberg

Powyższa grafika przedstawia deficyt/nadwyżkę budżetową Stanów Zjednoczonych (skala prawa) na tle notowań indeksu dolara (skala lewa). Warto przeanalizować lewą skalę. Jeżeli biała linia spada poniżej poziomu 0 (aktualnie jest na poziomie -3.4) jest to tożsame z deficytem budżetowym. Rząd wydaje więcej niż ściąga z podatków.

Jeżeli linia spada z 0 do np. -10, to mamy do czynienia z rosnącym deficytem. Z kolei wzrost linia białej z -10 procent do 0 oznacza zmniejszenie się deficytu. W przypadku gdy biała linia jest powyżej 0 nie mówimy już o deficycie, ale o nadwyżce budżetowej.

Dla długoterminowego kursu walutowego dolara amerykańskiego korzystny jest spadek deficytu lub wzrost nadwyżki budżetowej. Co to oznacza dla rynku? Gospodarka USA jest silna oraz nie potrzebuje już interwencji rządu, prywatne inwestycje wystarczają do szybszego wzrostu gospodarczego. Jest to tożsame z wyższym zyskiem korporacji notowanych na giełdzie. Kapitał powoli napływa do Stanów Zjednoczonych.

Kryzys finansowy i dolar amerykański

Jak zauważyliście długoterminowa prognoza została wystawiona tylko na jeden rok. Dlaczego? Wszystko przez zbliżający się kryzys finansowy. W trakcie kryzysu finansowego kapitał zaczyna napływać do bezpiecznych przystani, do których zalicza się dolar amerykański, co zobrazowano na poniższej grafice.

USD – podsumowanie

Przez najbliższe dwa/trzy miesiące spodziewam się mocniejszego odbicia notowań waluty dolar amerykanski. Dopiero po ociepleniu sytuacji na USD notowania powinniśmy zobaczyć kontynuację obecnego trendu spadkowego.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here