Jak już wyjaśniliśmy wcześniej, negatywne stopy procentowe oraz duże zadłużenie na poziomie korporacyjnym, rządowym oraz osobistym stwarzają najlepsze warunki do wzrostu ceny metali szlachetnych. Natomiast w bieżącym artykule poruszmy kolejne czynniki, które wpływają na wycenę metali szlachetnych i ich notowania na giełdzie.

Stan gospodarki globalnej a ceny metali szlachetnych

Chcąc nie chcąc cały świat uzależniony jest od stanu amerykańskiej gospodarki. Jeżeli USA łapie zadyszkę lub też kaszel, to niestety Europa ma już grypę (aczkolwiek nie zawsze). Metale szlachetne uważane są za bezpieczną przystań, dlatego kiedy na świecie dzieje się źle, inwestorzy przekierowują szerokimi strumieniami kapitał w stronę złota. Widać to szczególnie podczas rynku niedźwiedzia oraz ogłoszenia recesji w USA.

ceny metali szlachetnych - gold
źródło: Bloomberg

Grafika przedstawia notowania złota od 1972 roku na tle recesji (obszar czerwony). Jak widać, kierowanie się samym ogłoszeniem recesji przełożyłoby się w większości przypadków na dodatnią stopę zwrotu. Niemniej jednak największe wzrosty ceny metali szlachetnych odbywały się przeważnie już przed tym, ponieważ samo ogłoszenie recesji jest tylko zabiegiem czysto informacyjnym. W przypadku Stanów Zjednoczonych prawdziwa recesja ogłaszana jest przez rynek, czyli spadek amerykańskich akcji, jak najpóźniej.

Analiza cyklu amerykańskiej gospodarki

Ogólny stan globalnej gospodarki jest ważny z punktu widzenia każdej inwestycji, w ostateczności cykliczność rynku już niejednokrotnie została udowodniona. Przy inwestycji w akcje również powinniśmy przeanalizować cykl amerykańskiej gospodarki, a obecny jest już bardzo długi, czy pobijemy rekord? Bardzo prawdopodobne.

ceny metali szlachetnych - cykl gospodarczy
źródło: National Bureau of Economic Research

Obecne ożywienie gospodarcze rozpoczęło się w marcu 2009 roku, trwa już 34 kwartały. Oznacza to, że od 34 kwartałów nie doświadczyliśmy żadnej recesji, a w związku z tym bessy na rynku akcji. Jest to trzeci wynik w historii. Średnia od II wojny światowej dla Stanów Zjednoczonych wynosi 21 kwartałów bez recesji, natomiast od 1983 wzrosła już do 32 kwartałów. Do pobicia historycznego rekordu brakuje nam 8 kwartałów bez recesji, niestety prawdopodobnie zapaść gospodarcza odwiedzi gospodarkę amerykańską o wiele wcześniej.

Co nam daje powyższa informacja? Kontynuacja hossy na amerykańskich akcjach oraz dobrobytu gospodarczego jest coraz mniej prawdopodobna. Przez okres prosperity oraz niskich stóp procentowych zostały podjęte bardzo ryzykowane projekty, które przy wyższej obsłudze długu prawdopodobnie zbankrutują. Dopiero wzrost stóp procentowych oraz jakiekolwiek zamieszanie gospodarczego odkrywa, kto „pływał bez majtek”. Dlatego też w czasie kryzysu gospodarczego upubliczniane są wszystkie straty, które zostały nagromadzone przez okres dobrobytu. Przy bardzo długim cyklu gospodarczym powinniśmy dostosować nasz portfel i przygotować się najlepiej jak potrafimy na nadchodzącą recesję, czyli przenieść część kapitału w bezpieczne aktywa, do których zaliczamy niewątpliwie metale szlachetne.

Obecne prawdopodobieństwo recesji

Według wskaźnika Goldman Sachs Global Investment obecne prawdopodobieństwo recesji wynosi już 69 procent. Wskaźnik został opracowany na danych płynących z rynku kapitałowego (krzywa rentowności, Shiller P/E) oraz gospodarki (rynek pracy, inflacja, ISM).

ceny metali szlachetnych - wskaźnik Goldman Sachs GI
źródło: Shiller, Haver Analytics, Datastream, Goldman Sachs Global Investment Research

Wskaźnik ten w przeszłości generował bardzo trafne prognozy o możliwej recesji, historycznie patrząc powyżej 70 procent mamy praktycznie murowaną recesję gospodarczą.

Siła waluty a ceny metali szlachetnych

Kolejnym ważnym aspektem, który musimy wyróżnić jest waluta inwestycji. W jednej walucie złoto może znajdować się w trendzie wzrostowym, natomiast w drugie spadkowym. Teoretycznie w długim terminie nie ma to znaczenia, ale w krótkim jak najbardziej. Warto zauważyć również, że w takim wypadku złoto i srebro, a także pozostałe metale szlachetne mogą ochronić przed bankructwem waluty danego państwa.

Najlepszym przykładem będzie waluta wenezuelska, która została doszczętnie zniszczona przez jej dodruk oraz hiperinflację.

ceny metali szlachetnych - cena zlota w wenezuelskich boliwarach
źródło: inflation.us

Ceny metali szlachetnych uzależnione są również od ogólnej podaży środka płatniczego w obiegu. Czym jest go więcej, tym ceny aktywów zaczynają rosnąć. Przy założeniu stałości pieniądza w obiegu oraz wzroście gospodarczym ceny wszystkich aktywów zaczęłyby spadać. Dlaczego? Odpowiedź jest całkiem prosta – ponieważ rozwój gospodarczy oraz technologiczny doprowadza do spadku kosztu wytworzenia dobra. Dzięki temu cena aktywa może swobodnie spadać. Dodatkowo, stała wartość pieniądza powoduje, iż ta sama ilość środka płatniczego musi obsłużyć większą ilość transakcji oraz przypada na większą ilość dóbr. Z tego względu ceny aktywów spadają. Zatem, przy stałej podaży pieniądza oraz przy rozwoju technologicznym mogłoby okazać się, że ceny dóbr spadają o 5 procent rocznie.

Z kolei rosnąca podaż pieniądza przyczynia się do wzrostu cen dóbr, ponieważ coraz większa ilość gotówki obsługuje daną ilość dóbr. Dlaczego ma to związek ze złotem? Historycznie rzecz biorąc, cena złota w długim terminie zawsze dostosowywała się do ilości krążącego pieniądza w obiegu.

ceny metali szlach - baza monetarna
źródło: Bloomberg

Na powyższej grafice przedstawiono bazę monetarną największych banków na świecie. Aktualna cena złota powinna oscylować w okolicy 2000 USD, natomiast jesteśmy na o wiele niższym pułapie. Niemniej jednak w długim terminie ceny metali szlachetnych, w tym także ceny złota, dostosują się do obecnego stanu gospodarki globalnej.

Jak wycenić złoto?

Wycena złota jest bardzo trudna, ponieważ wpływa na nią wiele czynników. Ponadto złoto cały czas stanowi aktywa rezerwowe banków centralnych, dokładnie nie wiadomo, kto ile posiada. Dodatkowo, złoto nie jest w pełni zużywane w procesie technologicznym, stanowi zabezpieczenie wartości, a od dawien dawna ludzie dążyli do jego posiadania, co obecnie wcale się nie zmienia.

Przy tym warto się zastanowić, dlaczego monety posiadają przeważnie kolor złoty albo srebrny (ponieważ przypominają metale szlachetne). Zatem, jak wycenić złoto? Najlepiej odnieść je do innego aktywa, np. indeksu Dow Jones, czy też możemy za pomocą złota wycenić nieruchomość.

Ile uncji złota wart jest indeks Dow Jones?

ceny metali szlachetnych - złoto a Dow Jones
źródło: macrotrends

Powyższa grafika przedstawia ilość uncji złota jaką trzeba zapłacić za jedną jednostkę indeksu Dow Jones (indeks zaprezentowany logarytmicznie). Abyśmy się lepiej zrozumieli, zmienna na poziomie 5 oznacza, że za jedną jednostkę indeksu Dow Jones musimy zapłacić pięć uncji złota.

Zmienna poniżej 5 jest jednoznaczna z tanimi akcjami oraz drogim złotem. Z kolei powyżej 20 oznacza tanie złoto oraz drogie akcje. Na wykresie zobrazowałem dwa okresy, którym powinniśmy się przyjrzeć. Od 1933 roku mieliśmy mocną zwyżkę indeksu Dow Jones, za który trzeba było zapłacić coraz większą ilość uncji złota. W ten sposób dotarliśmy do 1966, gdzie jedna jednostka Dow kosztowała aż 26 uncji złota. Złoto było bardzo tanie, akcje bardzo drogie.

Otrzeźwienie przyszło bardzo szybko. Wskaźnik z poziomu 26 spadł w okolicę 4, po to aby dokonać korekty do 9 i spaść poniżej 2. W 1980 roku akcje były bardzo tanie względem złota, z tego też względu inwestorzy zaczęli przekierowywać kapitał z rynku metali szlachetnych na rynek akcji. Warto zauważyć, że po mocnej zmianie sytuacji i umocnieniu złota względem akcji zobaczyliśmy korektę, a dopiero potem zejście w rejony poziomu 2 jednostek.

W 1980 roku zaszła kolejna zmiana. Inwestorzy zaczęli przenosić swój kapitał w stronę akcji. Wskaźnik z poziomu 2 jednostek zawędrował na 38. Złoto było bardzo tanie, akcje drogie. Tym sposobem dotarliśmy do rozpoczęcia długoterminowego trendu na rynku metali szlachetnych. Przez następne 10 lat wskaźnik spadł z poziomu 40 do 8, po to aby przez następne kilka lat zawędrować na 20. Możemy powiedzieć, że aktualnie jesteśmy po środku i nie możemy mówić o maksymalnym wypaczeniu rynku.

Pomimo tego patrząc historycznie jesteśmy wysoko. Ponadto musimy zauważyć, że za każdym razem osiągaliśmy coraz większe ekstremum oraz wypaczenie rynku. Zatem po spadku z 40 jednostek powinniśmy kierować się do ekstremum na poziomie wymiany 1:1, czy jest to możliwe? Jak najbardziej tak!

Rynek metali szlachetnych – co analizować?

Pamiętajmy, że przeanalizowaliśmy jeden czynnik, natomiast gospodarka globalna daje znaki nadchodzącej recesji. Z kolei banki centralne drukują walutę jak oszalałe. Z tego względu w długim terminie ceny metali szlachetnych dostosują się do nagromadzonej gotówki. Zatem przy analizie rynku złota musimy pamiętać o następujących czynnikach:

  • Historycznie niskie stopy procentowe na całym świecie
  • Dodruk pustej waluty pod przykrywką programu Quantitative Easing
  • Bardzo drogie akcje
  • Stary cykl gospodarczy
  • Zadłużenie globalne na poziomie 340% PKB
  • Mizerny wzrost gospodarczy
  • Wojny walutowe (każdy bank centralny drukuje jak najwięcej)
  • Niepewność polityczna

Nie wszystkie z powyższych powodów doprowadzą do tego, że cena złota wzrośnie o kolejne 50 procent. Tak, jak wspomnieliśmy wcześniej, najważniejsze są negatywne stopy procentowe, do których niewątpliwie zmierzamy wielkimi krokami, a także dodruk pustej waluty.

Chcesz być pro? Bądź jak bank centralny

Do 2010 roku banki centralne byli sprzedawcami złota netto, czyli podaż przewyższała popyt. Sytuacja zmieniła się wraz z nadejściem 2010 roku, kiedy okazało się, że Euro nie ma sensu (dodruk ilościowy, Grecja oraz trzy trupy – Hiszpania, Portugalia i Włochy). Od tamtego czasu banki centralne zaczęły zgłaszać duży popyt, w głównej mierze Rosja oraz Chiny. Być może władze monetarne zdały sobie sprawę z ułomności systemu finansowego opartego na dolarze amerykańskim.

ceny metali szlachetnych - zloto netto - banki centralne
źródło: ABC Bullion, World Gold Council, Gold Demand Trends

Ceny metali szlachetnych – podsumowanie

Ceny metali szlachetnych zależą w największej mierze od zmian w gospodarce światowej, jednakże inwestowanie w metale szlachetne stanowi pewnego rodzaju zabezpieczenie przed niepewnymi czasami, które nadchodzą wielkimi krokami. Na ostatni kryzys banki centralne wprowadziły ujemne stopy procentowe oraz program luzowania ilościowego, który trwa do dnia dzisiejszego. Historycznie patrząc stopy procentowe po każdym kryzysie były obniżane do jeszcze niższego poziomu, tym razem będzie podobnie. Złoto rośnie w warunkach recesji gospodarczych, a w szczególności podczas spadków na giełdzie.

Niemniej jednak nadchodząca recesja będzie inna od pozostałych, ponieważ ukarze słabość obecnego systemu monetarnego. Po niemalże 10 latach prosperity prawdopodobnie przejdziemy przez 3 lata pokuty.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here